Toalety w Chinach: jak nie dać się zaskoczyć na miejscu
Toalety w Chinach: mały temat, duża różnica w komforcie Jeśli jesteś z Polski i dopiero szykujesz się do Chin, albo już tam mieszkasz, to temat toalety może brzmieć trochę śmiesznie. A potem przychodzi pierwszy dłuższy dzień w kampusie, na dworcu, w galerii albo w małej knajpie i nagle okazuje się, że to wcale nie jest detal. To jest ten rodzaj detalu, który potrafi uratować albo zepsuć cały dzień. Największy haczyk jest prosty: w Chinach standardy bywają bardzo różne. Jedna toaleta będzie czysta, nowoczesna i bezproblemowa, druga przypomni ci, że „publiczne” znaczy publiczne w całym tego słowa sensie. Dlatego warto podejść do tego bez wstydu, za to z planem. Tak po ludzku: wiedzieć, gdzie szukać, co nosić przy sobie i jak nie panikować, kiedy na drzwiach nie ma żadnego znajomego znaczka, a kolejka już rośnie. ...
