Mecze Polaków w Chinach: nie przegap wyniku przez WeChat
Mecze Polaków w Chinach: wynik to dopiero początek rozmowy Jest piątek wieczorem, Szanghaj, Shenzhen albo akademik w Hangzhou. W Polsce trwa mecz, ktoś wrzuca do grupy WeChat wiadomość: „Gra dziś ktoś z naszych?”. Pięć minut później pojawiają się trzy różne godziny rozpoczęcia, link bez opisu, zrzut ekranu o rozdzielczości znaczka pocztowego i obowiązkowe „kto ma transmisję?”. Klasyk. A gdy w grę wchodzą mecze Polaków — kadra, tenis, siatkówka, piłka nożna czy sport uczelniany — problem nie polega wyłącznie na znalezieniu wyniku. Chodzi o to, by szybko ustalić: co gramy, kiedy, gdzie oglądamy i czy informacja jest pewna. ...
