Liga Konferencji grupy: WeChat w Chinach bez chaosu
Liga Konferencji, grupa na WeChat i ten jeden problem: gdzie oglądamy? Jest piątkowy wieczór w Szanghaju, Pekinie, Kantonie albo w akademiku w Hangzhou. Ktoś z Polski wrzuca do WeChat pytanie: „Liga Konferencji grupy — gramy dziś czy jutro, kto zna miejsce z transmisją?”. Po pięciu minutach są już trzy sprzeczne odpowiedzi, dwa stare screeny terminarza, oferta stolika w lokalu oddalonym o godzinę jazdy i link, który nie otwiera się nikomu poza jego autorem. Klasyka gatunku. Niby drobiazg, a w Chinach drobiazgi cyfrowe potrafią zjeść cały wieczór. ...
