Kurs języka polskiego dla obcokrajowców w Chinach: od zera do rozmowy
Polski w Chinach nie musi być „niszowym dodatkiem” Piątek wieczorem, Szanghaj albo Shenzhen. W jednej ręce telefon z WeChat, w drugiej kawa, a na ekranie wiadomość od chińskiego kolegi: „Czy możesz nauczyć mnie paru zdań po polsku? Może kiedyś odwiedzę Polskę”. Brzmi sympatycznie, lecz po trzeciej takiej prośbie człowiek zauważa, że samo „dzień dobry”, „dziękuję” i „pierogi” nie tworzą jeszcze kursu. Zwłaszcza gdy pytania zaczynają schodzić na wymowę „szcz”, rozmowę z klientem, wiadomości do znajomych czy podstawowe zwroty potrzebne podczas podróży. ...
